Zależy nam na tym, by dziecko czuło się w przedszkolu dobrze ale nie jest to jednoznaczne z tym, że wszystko mu wolno.
- Uważamy, że wychowanie to nie tresura, gdzie osiąga się cele przez negatywne wymuszanie. Wartości wychowawcze muszą promieniować również wtedy, gdy nie ma wychowawcy w otoczeniu dziecka - wtedy jest osiągnięty cel wychowania.
- Wychowawca w naszym przedszkolu w swojej pracy musi brać pod uwagę trzy funkcje:
- opiekuńczą - polegającą na nauczeniu samoobsługi i podstawowych zasad współżycia w grupie, troska o zdrowie i bezpieczeństwo,
- wychowawczą - poprzez wdrażanie do określonych obowiązków,
- dydaktyczną- poprzez kształtowanie wiedzy i umiejętności.
Wychowawca w naszym katolickim przedszkolu, aby dobrze ukształtować osobowość dziecka, musi ciągle pracować nad sobą, nad swoją osobowością, musi świadomie przeżywać sens swojego życia, życia chrześcijańskiego. Mamy świadomość, że to, co trudne, służy sprawie Bożej.